☀️ Poparzenie słoneczne? Tego nie rób, bo pogorszysz sytuację!!!

Krótkie Streszczenie

Film omawia tematy związane z oparzeniami słonecznymi, ich skutkami oraz sposobami ich leczenia. Przedstawia najważniejsze informacje dotyczące ochrony skóry przed promieniowaniem UV i skutki poparzeń, omawia również bezpieczne metody uzyskania opalenizny za pomocą kosmetyków brązujących.

  • Oparzenia słoneczne są wynikiem uszkodzenia skóry przez promieniowanie UV.
  • Należy odpowiednio reagować na oparzenia, unikając wielu powszechnych błędów.

Wprowadzenie do Oparzeń Słonecznych

Latem wiele osób korzysta z słońca, jednak niekontrolowane narażenie na promieniowanie UV prowadzi do oparzeń słonecznych. Te oparzenia są skutkiem uszkodzenia skóry, które może mieć różne stopnie nasilenia. Film podkreśla znaczenie znajomości skutecznych metod ochrony i leczenia poparzonej skóry.

Rodzaje Oparzeń Słonecznych

Oparzenia słoneczne dzielą się na trzy główne stopnie. Oparzenie pierwszego stopnia jest najłagodniejsze, powodując zaczerwienienie i swędzenie, jednak nie pojawiają się pęcherze. Oparzenie drugiego stopnia objawia się wtórnym zaczerwienieniem i bolesnymi pęcherzami. Oparzenie trzeciego stopnia jest najpoważniejsze i wymaga natychmiastowej interwencji medycznej, z uszkodzeniem głębszych warstw skóry.

Zagrożenia Zdrowotne i Prewencja

Oparzenia słoneczne nie tylko powodują ból, ale także zwiększają ryzyko poważnych problemów zdrowotnych, takich jak czerniak. Prezentowane są podstawowe zasady ochrony skóry, w tym unikanie słońca w najgorętszych godzinach, stosowanie kremów solarnych z wysokim SPF oraz noszenie ochronnych ubrań.

Kosmetyki Brązujące jako Alternatywa

Zamiast opalać się na słońcu lub korzystać z solarium, można skorzystać z kosmetyków brązujących. W filmie przedstawiono linię kosmetyków brązujących firmy Veoli Botanica, które mają szereg zalet, unikając powszechnych problemów z samoopalaczami, takich jak nieestetyczne plamy czy nieprzyjemny zapach.

Jak Postępować z Poparzoną Skórą

Pierwszym krokiem w przypadku poparzenia słonecznego jest schłodzenie skóry. Należy unikać stosowania maści, balsamów czy produktów tłustych, które mogą pogorszyć stan skóry. Po schłodzeniu można stosować preparaty łagodzące, jak aloes czy pantenol, które pomagają w regeneracji i nawilżaniu. Istotne jest także unikanie dalszych uszkodzeń skóry, takich jak przebijanie pęcherzy.

Błędy w Leczeniu Oparzeń Słonecznych

Częstym błędem jest przebijanie pęcherzy oraz ściąganie łuszczącej się skóry. Przebijanie pęcherzy odkrywa wrażliwą skórę i zwiększa ryzyko infekcji. Lekarze dermatolodzy zalecają, aby skóra sama się złuszczyła, a dbanie o nią w tym procesie jest kluczowe.

Podsumowanie i Wnioski

Film kończy się przypomnieniem, aby unikać poparzeń słonecznych i korzystać z przedstawionych porad w razie wystąpienia oparzeń. Dziękuje także marce Veoli Botanica za współpracę i przypomina o rabacie na produkty.

Summarize any YouTube video in seconds

Get summaries like this one for any video, in your language, with the free Summ app.

Download on the Apple Store
Get it on Google Play

Transcript

YouTube Transcript Generator

0:00 Latem wiele osób z radością wychodzi na słońce, aby cieszyć się ciepłem i piękną pogodą. Jednak niekontrolowane narażenie na promieniowanie słoneczne może prowadzić do oparzeń słonecznych, które są wynikiem uszkodzenia skóry spowodowanego nadmiernym działaniem promieniowania UV. Kiedy dojdzie do poparzenia skóry przez słońce, warto wiedzieć co należy zrobić. Pewnie każdy z Was kojarzy domowe sposoby typu okłady z jogurtu czy maślanki. Jednak są sposoby o wiele bardziej skuteczne, o których dzisiaj porozmawiamy. Zatem jak ratować poparzoną słońcem skórę? Okazuje się, że odpowiedź na to pytanie wcale nie jest taka oczywista. Jest cała masa preparatów, których niewłaściwe zastosowanie może tylko pogorszyć sprawę.

0:45 I o tym porozmawiamy również w dzisiejszym odcinku. A jeśli jeszcze się nie znamy, to cześć, nazywam się Agnieszka Wojciechowska, jestem magistrą chemii medycznej i prowadzę kanał Okiem Chemika. Poruszam tutaj tematy związane z nauką, zdrowiem, medycyną, lekami, kosmetykami, żywieniem i szeroko pojętą chemią. Jeśli interesują się takie tematy to subskrybuj ten kanał i zapraszam na odcinek, który powstał we współpracy z marką Veoli Botanica. Skóra jest największym narządem naszego ciała i ma za zadanie chronić nas przed wnikaniem patogenów oraz działaniem innych szkodliwych czynników zewnętrznych w tym właśnie promieniowania UV.

1:31 No ale ona nie jest niezniszczalna. Gdy narazimy ją na nadmierną ilość promieniowania UV to może dojść do jej uszkodzenia, które nazywamy oparzeniem słonecznym. A więc oparzenia słoneczne są wynikiem uszkodzenia komórek skóry, zarówno naskórka jak i głębszych warstw w wyniku nadmiernej ekspozycji na słońce. Oparzenia słoneczne mogą mieć różne stopnie nasilenia, a klasyfikuje się je zazwyczaj na trzy główne stopnie. Oparzenie słoneczne pierwszego stopnia jest to najłagodniejszy rodzaj oparzenia. Skóra staje się zaczerwieniona, swędzi i może być bolesna, ale nie pojawiają się na niej pęcherze. To typowe oparzenie, które często występuje po krótkotrwałym narażeniu na silne słońce.

2:17 Oparzenie słoneczne drugiego stopnia natomiast, no to już w tym przypadku skóra staje się mocno zaczerwieniona, pojawiają się bolesne pęcherze i obrzęk. Oparzenie drugiego stopnia jest bardziej poważne w skutkach i wymaga uwagi oraz odpowiedniej opieki pielęgnacyjnej. Oparzenie słoneczne trzeciego stopnia jest to najpoważniejszy rodzaj oparzenia słonecznego. Oprócz zaczerwienienia pęcherzy i obrzęku dochodzi również do uszkodzenia głębszych warstw skóry i tkanek. Oparzenia trzeciego stopnia stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia i wymagają natychmiastowej interwencji medycznej. Warto podkreślić, że oparzenia słoneczne nie tylko są nieprzyjemne, ale również zwiększają ryzyko wystąpienia poważnych problemów

3:02 zdrowotnych, takich jak choćby czerniak oraz przyspieszają proces starzenia się skóry. Dlatego tak ważne jest, aby odpowiednio chronić naszą skórę przed nadmiernym nasłonecznieniem. Każdy chyba już wie, że należy unikać długotrwałego narażenia na słońce w najgorętszych godzinach dnia, stosować kremy z filtrami UV o wysokim SPF i nosić ochronne ubrania oraz okulary przeciwsłoneczne. Wiemy też, że poparzenie słoneczne zwłaszcza w dzieciństwie zwiększa ryzyko czerniaka, czyli nowotworu skóry. Jak mówi dr Michał Piątek, onkolog z Uniwersyteckiego Centrum Okulistyki i Onkologii w Katowicach, opalanie to jest pewien rodzaj oparzenia – od mniejszego nasilenia do większego nasilenia. Uważa się, że oparzenia słoneczne z dzieciństwa

3:48 zwiększają ryzyko zachorowania na czerniaka szacunkowo o około 200, a nawet 300 procent. Dlatego kiedy wybieramy się z dziećmi na słońce, to głównie o nich powinniśmy myśleć, bo u nich jest najłatwiej zapracować na nowotwór w przyszłości. No dobrze, skoro opalanie odpada, to może solarium jest lepszym wyjściem? Niestety nie. Jak mówi pani dermatolog, dr hab. Grażyna Kamińska-Winciorek z Instytutu Onkologii im. Marii Składowskiej-Curie w Gliwicach, korzystanie z solariów jest czynnikiem istotnie zwiększającym ryzyko zachorowania na czerniaka. Każdorazowe skorzystanie z solarium to przyjęcie dawki UV od 10 do 100 razy wyższej niż podczas ekspozycji słonecznej. Jedna ekspozycja w solarium

4:34 to tak jakbyśmy na Majorce spędzili cały dzień opalając się. No dobrze, no to opalanie odpada, solarium już też nam odpada, to co właściwie pozostaje, gdy chcemy cieszyć się opaloną skórą? Mam dla Was dobrą wiadomość. Wcale nie musicie wystawiać się na słońce, tym bardziej chodzić do solarium, aby uzyskać opaloną skórę. A o czym mówię? O kosmetykach brązujących popularnie nazywanych samoopalaczami. Jest to znacznie bezpieczniejsza metoda na opaleniznę niż smażenie się na słońcu. Jednak wiele osób jak myśli o samoopalaczach to ma przed oczami osoby, które zwyczajnie nieestetycznie wyglądają. Plamy na skórze, nienaturalny odcień wpadający w żółć, a na dodatek pobrudzone ubrania i pościel, no i ten nieprzyjemny zapach. Tak, te wszystkie elementy są ogromnymi minusami

5:22 wielu samoopalaczy. Ale mam dobrą wiadomość. Ponad rok temu odkryłam linię kosmetyków brązujących, które nie mają żadnego z tych minusów. Dla mnie to był istny life changer, bo o ile samoopalaczy używam od lat, o tyle nigdy wcześniej nie trafiłam na kosmetyki, które nie mają tego nieprzyjemnego zapachu, nie brudzą ubrań i pościeli, nie zostawiają plam na skórze, schodzą równomiernie i w dodatku skóra po ich użyciu wygląda na lekko opaloną, a nie spaloną. A mówię o linii brązującej firmy Veoli Botanica. Napisałam do nich jakiś czas temu z propozycją współpracy, bo ja serio jestem bardzo zadowolona z tych kosmetyków. A skoro mi tak odpowiadają, to jest ogromna szansa, że i Wam przypadną do gustu. Z okazji współpracy z Veoli Botanica z kodem okiemchemika21 mam dla Was rabat 21% na cały asortyment.

6:13 Ten rabat nie łączy się z innymi promocjami na stronie. W ofercie znajdziecie zarówno piankę do ciała, jak i brązujące kropelki do twarzy, szyi i dekoltu. No i pamiętajcie, aby przed nałożeniem produktów odpowiednio przygotować skórę, czyli pozbyć się martwego naskórka, np. za pomocą peelingującej rękawicy. Efekt muśniętej słońcem skóry w produktach z tej linii brązującej uzyskano dzięki zastosowaniu ekstraktu z brązowych alg, melaniny z palmy daktylowej oraz wegańskiego DHA na bazie pszenicy, kukurydzy i buraków. Produkty oprócz efektu karmelowej opalenizny pielęgnują i nawilżają skórę. Wszystkie formuły linii brązującej pakowane są w farmaceutyczne, brązowe szkło i przeznaczone są do każdego rodzaju skóry.

6:58 OK, a my wracamy do tematu oparzeń słonecznych. Nadmierna ekspozycja na słońce wywołuje stan zapalny skóry. Opalenizna jest efektem tego stanu. W ten sposób po prostu nasza skóra chroni komórki przed uszkodzeniem DNA. Kiedy dojdzie do poparzenia słonecznego następuje uszkodzenie komórek, a w efekcie pojawia się ból, swędzenie, pieczenie, zaczerwienienie. Skóra w ciągu kilku dni zaczyna się łuszczyć i schodzi płatami. No i to jest wynik śmierci komórek rogowej warstwy naskórka, która wystąpiła na skutek przegrzania. Czasami spieczeniu skóry mogą towarzyszyć objawy tzw. zatrucia słonecznego całego organizmu podobne do grypy, czyli dreszcze, osłabienie, ból głowy czy nawet wymioty. Pierwszym krokiem ratunkowym dla poparzonej słońcem

7:45 skóry jest jej schłodzenie. Można to oczywiście zrobić na wiele sposobów np. biorąc chłodny prysznic, stosując zimne okłady. To jest podstawowy krok, który ogranicza postęp tego całego procesu zapalnego, który dzieje się na skutek przegrzania komórek. A więc schłodzenie skóry to jest podstawa aby ten proces przerwać, a przynajmniej ograniczyć. Co jest bardzo istotne? Nie nakładamy na rozgrzaną skórę żadnych maści, balsamów nawilżających, masła, shea, olejków itd. ponieważ one utrudniają oddawanie ciepła przez skórę. To jest jeden z najczęstszych błędów, które ludzie popełniają. Można zastosować preparaty chłodzące tak jak żelę np. z aloesem oraz kremy z soją.

8:31 Alantan zawiera w sobie wazelinę. Pantenol zawiera z kolei parafinę. Oba te składniki utrudniają chłodzenie skóry. Alantan i Pantenol są świetnymi preparatami, ale do zastosowania już na schłodzoną skórę. One przyspieszają gojenie, regenerują i zabezpieczają naskórek przed infekcjami, bo mają działanie m.in. przeciwbakteryjne. W razie silnego bólu można zastosować też preparaty przeciwbólowe zawierające hydrokortyzol, które są dostępne bez recepty. Jednak przeciwskazane są preparaty oparte na lidokainie, zwanej inaczej lignokainą, ponieważ one wręcz mogą pogorszyć stan, działając alergizująco i podrażniająco na skórę. Jeżeli chodzi okłady z jogurtu, maślanki, kefiru czy czegoś podobnego, moim zdaniem

9:18 to nie jest najlepsza metoda. Te produkty zawierają tłuszcz, co prawda niewiele, ale wciąż go zawierają, a tłuszcz utrudnia schłodzenie skóry. Ponadto gdy nałożymy te produkty na gorącą skórę, to po pewnym czasie zrobi nam się z nich skorupa i to też nie będzie działać chłodząco, tylko wręcz ogrzewająco na skórę. A chodzi o to przecież, żeby ją schłodzić. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest chłodna kąpiel, ale nie w słonej morskiej wodzie, bo ona nam tylko podrażni skórę. Chłodny prysznic lub okłady z mokrych ręczników. Dopiero jak skóra będzie schłodzona, to wtedy można przejść do ratowania jej poprzez regenerację. No i tutaj przydadzą się preparaty zawierające np. witaminę E, depantenol, alantoinę itd.

10:03 Te substancje działają przeciwzapalnie, stymulują procesy regeneracyjne i poprawiają nawilżenie skóry. Świetnie sprawdzą się też kosmetyki z kwasem hialuronowym, który ma bardzo silne działanie nawilżające. Po oparzeniu i w czasie gojenia się skóry trzeba unikać preparatów dodatkowo podrażniających i przesuszających skórę. W odstawkę idzie również witamina C, retinol, wszystkie peelingi, a także w miarę możliwości kosmetyki z filtrami UV. No bo one mogą podrażniać skórę, więc najlepszym wyjściem jest brak ekspozycji na słońce. Oczywiście będąc na wakacjach np. nad morzem będzie to wręcz niewykonalne. No i w takiej sytuacji krem czy jakikolwiek inny kosmetyk z filtrem UV będzie znacznie mniejszym

10:49 złem niż słońce, palące naszą już spaloną skórę. W takiej sytuacji warto też zastosować odzież ochronną z filtrami UV, zwłaszcza jeżeli dotyczy to dzieci. Kolejnym częstym błędem, który popełnia się z poparzoną słońcem skórą, jest przebijanie pęcherzy i ściąganie płatami łuszczącej się skóry. Jeśli chodzi o pęcherze i bąble, płyn w nich zawarty jest naturalnym opatrunkiem dla tej świeżej, jeszcze niedojrzałej skóry. Przebijanie ich jest błędem i prowadzi do odsłonięcia skóry wyjątkowo wrażliwej na uszkodzenia. Natomiast jeśli chodzi o ściąganie skóry płatami, no to sytuacja jest bardzo podobna. Skóra powinna złuszczyć się sama. W innym wypadku odsłaniamy jeszcze niedojrzałą skórę, która nie jest

11:35 jeszcze w pełni odporna na czynniki zewnętrzne. Może wtedy dojść do jej infekcji, a w razie ponownego poparzenia słonecznego nawet do znacznego zwiększenia ryzyka raka skóry. Lekarze dermatolodzy jednogłośnie mówią, że spalona słońcem skóra powinna się złuszczać bez żadnej pomocy, a więc zdzieranie jej, szorowanie czy stosowanie peelingów jest bardzo niewskazane. Mam nadzieję, że wszystkie te porady okażą się totalnie niepotrzebne, bo nikt z Was nie dozna poparzenia słonecznego. Jednak gdyby do niego doszło, no to mam nadzieję, że będziecie już wiedzieli jak postępować, aby uratować uszkodzoną skórę. Dziękuję Marce Veoli Botanica za owocną współpracę, a Wam przypominam, że z kodem okiemchemika21 macie zniżkę 21% na całą gamę produktów.

12:23 Link do strony zostawiam Wam w opisie filmu na dole, a ten kto obejrzał do końca pisze w komentarzu. Do zobaczenia, pa pa!

Share

YouTube Video Summaries